Wstałam rano około godziny 10. Na 8:00 wieczorem byłyśmy umówione z chłopakami.Wyszłam z łóżka i udałam się do kuchni gdzie była już Marta i Paulina.
-Hej-przywitałam się z nimi.
-Hej, chcę ci tylko przypomnieć,że dzisiaj o 8:00 wieczorem idziemy do chłopaków-przypomniała Marta
-Pamiętam
-Ja na chwilę wychodzę do miasta. Będę o 3:00 (po południu oczywiście)- powiedział Paulina zbierając potrzebne jej rzeczy do torby
-Ok
Kilka godzin później*
-Wróciłam- krzyknęła Paulina
-Dobrze ale wiesz że jest 6:30 a o 8:00 będzie po nas Zayn- powiedziałam
-Co?
-Jeśli się postarasz to się wyrobisz. Ja też dopiero zaczęłam.
Byłam już gotowa do wyjścia kiedy usłyszałam dzwoniący telefon Marty.
-Marta telefon- wydarłam się
- Już.
Dziewczyna zbiegła na duł i odebrała telefon.
-Hallo?-powiedziała
-Cześć tu Zayn, jesteście gotowe?
-Ja i Agata tak- powiedziała
Do pokoju wbiegła Paula
- Ja też!
-No i Pula też.
-Świetnie zaraz będę- powiedział i rozłączył się
Nagle ktoś zapukał do drzwi. Był to Zayn. Rzem z nim poszłyśmy do auta i pojechałyśmy do willi chłopców.
____________________________________________
I jest proszę. Myślę że się podobał.
Agata
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz